Nikt nie powinien potrzebować dziesięciu narzędzi, żeby trzymać swoją pracę w jednym miejscu, czy pracuje sam, czy prowadzi firmę.
Więc budujemy jedno. Dokumenty trafiają do tabeli, a na niej siedzą widoki, których potrzebujesz: czat, tablice, formularze, prezentacje. Jedno miejsce zamiast dziesięciu, na tyle małe, żeby mieć je w głowie.
Małe to decyzja, a nie etap, z którego chcemy wyrosnąć. Każda funkcja musi zasłużyć na swoje miejsce, a ustawienie, którego nie umiemy wytłumaczyć jednym zdaniem, nie wchodzi. Wolimy czegoś nie dodać, niż kazać Ci to konfigurować.
Najpierw człowiek, potem AI. AI czyta pliki, wypełnia kolumnę i pokazuje stronę, z której wzięła wartość. Ty sprawdzasz, poprawiasz, decydujesz. Nic nie zostaje zatwierdzone, wysłane ani usunięte dlatego, że tak uznał model.

CEO i założyciel
Dawid prowadzi firmę i buduje produkt: tabelę, kolumny AI i źródło pod każdą wartością. Decyduje też o tym, czego Quanty nie robi.

Analityk biznesowy AI
Krzysztof rozkłada papierologię firmy na czynniki pierwsze i zamienia ją w kolumny, reguły i widoki, które trafiają do produktu.

Jest nas dwóch. Dlatego narzędzie musi być na tyle proste, żeby dwie osoby zrobiły je dobrze.
Aplikacja, baza i pliki w AWS, region UE (Frankfurt). Logujesz się kodem z telefonu.
Wzór umowy powierzenia jest opublikowany na /dpa. Podpisujemy go z każdym klientem.
Dokumenty czytają modele AI na Amazon Bedrock (AWS), internet przeszukuje Exa. Część przetwarzania poza UE.
Wsparcie po polsku. Faktura VAT w złotówkach.
Odpowiadamy po polsku, zwykle w jeden dzień roboczy.